Martindale i wytrzymałość na tarcie — jak czytać wyniki?
· Autor: Zespół TIM Collection
Test Martindale’a, cykle, „wytrzymałość na tarcie” — prosto o tym, co mierzymy i jak te liczby pomagają dobrać tkaninę pod intensywność użytkowania.
Wytrzymałość na tarcie (ścieranie) opisuje, jak długo powierzchnia tkaniny zachowuje „użytkową” integralność przy standardowym teście laboratoryjnym. Najczęściej spotkasz tu wynik z testu zgodnego z rodziną norm EN ISO 12947.
Co oznacza liczba cykli?
W uproszczeniu: im wyższa liczba cykli Martindale przy założonym kryterium zniszczenia, tym materiał dłużej znosi powtarzające się tarcie w warunkach testowych.
To nie jest prognoza „lat w domu” — w prawdziwym życiu wpływają wilgoć, brud, sposób czyszczenia, naciąg tapicerki i profil użytkownika. Wynik laboratoryjny służy do porównań między materiałami i do doboru klasy użytkowania.
Jak spiąć to z praktyką?
Do mebli prywatnych w salonie często wybiera się tkaniny z wyraźnym zapasem względem minimalnych norm dla danego rynku lub kontrahenta.
Do przestrzeni publicznych, wynajmu, biur zwykle stosuje się wyższe progi i dodatkowe wymagania czyszczenia czy palności — zawsze zgodnie z dokumentacją projektu i przepisami.
Jeśli dwie tkaniny mają zbliżoną estetykę, a różnią się wyraźnie wynikiem ścierania, rozważ tę o wyższej wartości tam, gdzie mebel będzie „pracował” codziennie przez wiele godzin.
Jak wygląda badanie Martindale'a?
Próbkę tkaniny mocuje się w aparacie i pociera o materiał ścierny — standardową tkaninę wełnianą — ruchem po torze Lissajous, czyli figurze przypominającej stopniowo obracającą się ósemkę. Chodzi o to, żeby ścieranie następowało we wszystkich kierunkach, a nie tylko wzdłuż jednej osi, bo splot ma różną odporność w różnych kierunkach.
Badanie prowadzi się do momentu przetarcia dwóch nitek w tkaninach albo pojawienia się dziury w dzianinach; liczbę cykli do tego zdarzenia podaje się jako wynik. Norma opisująca metodę to EN ISO 12947.
Jakie wartości odpowiadają jakiemu użytkowaniu?
Orientacyjnie: poniżej 15 000 cykli to materiały dekoracyjne i rzadko używane, 15 000–25 000 wystarcza do mebli o umiarkowanym użytkowaniu domowym, 25 000–40 000 obsługuje typową kanapę w salonie, a powyżej 40 000 wchodzimy w zakres intensywnego użytkowania domowego i lżejszych zastosowań obiektowych. Hotele, restauracje i przestrzenie publiczne zwykle wymagają wartości od 40 000 wzwyż, często znacznie wyższych.
Te progi są punktem odniesienia, nie normą prawną. Każdy producent i inwestor może przyjąć własne wymagania, dlatego w specyfikacji obiektowej wartość minimalna powinna być zapisana wprost.
Czy wyższy wynik zawsze znaczy lepszy materiał?
Nie. Powyżej pewnego poziomu dodatkowe cykle przestają mieć praktyczne przełożenie na życie mebla, bo o jego wyglądzie zaczynają decydować inne czynniki: pilling, blaknięcie pod wpływem światła, odkształcenie włosa, zabrudzenia. Tkanina z wynikiem 100 000 cykli, która po roku wygląda na zmatowiałą i wyblakłą, jest gorszym wyborem niż materiał z wynikiem 50 000 i dobrą odpornością na światło.
Do tego dochodzi kwestia porównywalności. Wyniki mają sens tylko przy tej samej normie i tym samym kryterium zakończenia testu — a te bywają różne u różnych producentów.
Czego test nie mierzy?
Nie mierzy odporności na przecięcia i zaczepienia — pazury zwierząt, zamki błyskawiczne i sprzączki działają punktowo, a nie przez równomierne ścieranie. Nie mówi też nic o zachowaniu szwów, o wytrzymałości materiału na rozciąganie ani o tym, jak tkanina zniesie czyszczenie.
Nie uwzględnia również sposobu, w jaki mebel jest używany. Siadanie zawsze w to samo miejsce, przesuwanie się po siedzisku i tarcie o podłokietnik koncentrują zużycie w kilku punktach, podczas gdy test rozkłada je równomiernie na całej badanej próbce.
Autor
Zespół TIM Collection
Importer i dystrybutor tkanin obiciowych z Łodzi. Teksty powstają na podstawie kart technicznych, norm badawczych i codziennej pracy z producentami mebli oraz tapicerami.
Szukasz tkaniny na konkretny projekt? Przejrzyj kolekcje lub zamów próbki — doradzimy.
Czytaj też
